Wydanie nr 267/2020, Środa 23.09.2020
imieniny: pokaż (10 imion)Bogusław, Liwiusz, Tekla, Boguchwała, Libert, Zachariasz, Zachary, Krzysztof, Elżbieta, Piotr
ReklamaKontakt
  • tvmalbork.pl
  • zulawyimierzeja24.pl
  • tvsztum.pl
  • tvdzierzgon.pl

To cud, że kierowca z wypadku w Martągu wyszedł żywy.

Do zdarzenia doszło w poniedziałkowe przedpołudnie na DK55 na trasie Malbork – Nowy Dwór Gdański w okolicy miejscowości Martąg. Z niewiadomych przyczyn kierujący osobowym Audi na prostej drodze stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w przydrożne drzewo. Został przetransportowany do szpitala Lotniczym Pogotowiem Ratunkowym.

 

W poniedziałek, 20 lipca br. około godziny 11 na DK55 w okolicy miejscowości Martąg doszło do wypadku drogowego. Funkcjonariusze policji pracujący na miejscu zdarzenia wstępnie ustalili, że kierujący samochodem osobowym marki Audi 29 - letni mężczyzna, jadąc w kierunku Malborka ze strony Nowego Dworu Gdańskiego, z nieustalonych przyczyn na prostym odcinku drogi stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w przydrożne drzewo, które znajdowało się po jego lewej stronie jezdni. Badanie stanu trzeźwości wykazało, że kierowca był trzeźwy.

Na miejscu zdarzenia pracowali strażacy z JRG Malbork, którzy po przyjeździe udzielili poszkodowanemu mężczyźnie kwalifikowanej pierwszej pomocy do momentu przyjazdu ZRM. Jak się okazało, z zakleszczonego pojazdu kierowcę wydobyli inni uczestnicy ruchu. Mężczyzna był przytomny i kontaktowy. Teraz śledczy będą szczegółowo wyjaśniać przyczyny i okoliczności tego zdarzenia.

 

 

 

 

 

Informacji udzieliła: asp. Sylwia Kowalewska, oficer prasowy KPP Malbork oraz kpt. Damian Tomaszewski, rzecznik prasowy KP PSP Malbork

 

Redakcja. Czekamy na Twoje informacje info @ tvregionalna24.pl
Przejdź do komentarzy

 

Kamery On-Line

Podziel się:
Oceń:
Tagi

Zobacz więcej z kategorii Na sygnale


Komentarze (5)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe i naruszające regulamin będą usuwane.

 
Sabina
Sabina 27.07.2020, 12:49
A możę po prostu wracał zmęczony po pracy i przysnął. Łatwo jest oceniać i snuć domysły, gdy się nie zna faktów.
WALDEMAR
WALDEMAR 22.07.2020, 18:52
latem często jeżdżę z rodziną na plażę w Jantarze , Mikoszewie , Stegny i mijają mnie mieszkancy Nowego Dworu i okolic (rej GND) szybciej ode mnie o 30 albo i wiecej kilometrów (ja grzeję 10 więcej niż na znakach) Odwaga ( pośpiech ) dla mnie nie zrozumiały . Nie mówię zle o kierowcach ale patrzcie na ZDROWIE WASZE i NASZE O śmierci nie wspominam....
xav
xav 22.07.2020, 10:15
Może przyczyną był fatalny stan drogi mam tu na myśli koleiny ...
Kasia
Kasia 24.07.2020, 08:41 (odpowiedź do xav)
Kierowca musiał znać stan dróg - powinien zwolnić. Dobrze że nikomu nic się nie stało.
kierowca
kierowca 22.07.2020, 14:34 (odpowiedź do xav)
droga nówka funka