Wydanie nr 177/2019, Środa 26.06.2019
imieniny: pokaż (8 imion)Jeremiasz, Edburga, Paweł, Zdziwoj, Jan, Dawid, Maksencjusz, Maksanty
ReklamaKontakt
  • tvmalbork.pl
  • zulawyimierzeja24.pl
  • tvsztum.pl
  • tvdzierzgon.pl

Biskup Elbląski tuszował pedofilię? Jacek Jezierski odpowiada na zarzuty.

Biskup Elbląski tuszował pedofilię? Jacek Jezierski odpowiada na zarzuty. fot. Pixabay.com
Fundacja „Nie lękajcie się” przekazała papieżowi raport nt. „Naruszeń prawa świeckiego lub kanonicznego w działaniach polskich biskupów w kontekście księży sprawców przemocy seksualnej wobec dzieci i osób zależnych" W gronie 24 księży znalazł się również biskup elbląski, Jacek Jezierski.

W ostatnich dniach w Watykanie odbył się zwołany przez papieża Franciszka szczyt dotyczący przemocy seksualnej wśród księży. Przed rozpoczęciem czterodniowych obrad, głowa kościoła otrzymała dokument fundacji „Nie lękajcie się”, w którym opisano kwestie tuszowania przemocy seksualnej, której dopuścili się księża wobec małoletnich. Na "czarnej" liście pojawiło się nazwisko biskupa elbląskiego.

 

Sprawa księdza Antoniego W.


- Proboszcz parafii w Dywitach, a wcześniej w Lubajnach, skazany w 2008 roku na 3,5 roku więzienia za molestowanie i kilkukrotne wykorzystanie seksualne dwóch chłopców w wieku 14 i 16 lat oraz posiadanie pedofilskiej pornografii. Do jednego z przestępstw miało dojść latem 2006 roku, kiedy ksiądz-pedofil pracował jeszcze w Lubajnach koło Ostródy, skąd został przeniesiony do Dywit. Starszemu nastolatkowi płacił za seks - współżył z chłopcem co najmniej 7 razy, za co dał mu w sumie 900 zł.

- Niech odbędzie karę, wtedy będziemy się zastanawiać, co dalej. Księdzem się jest na całe życie - komentował wyrok dla „Gazety Olsztyńskiej” biskup Jacek Jezierski, który powiedział, żeby się nie spodziewać, że ksiądz Antoni W. zostanie natychmiast wydalony ze stanu duchownego. Zgodnie ze słowami biskupa ksiądz-gwałciciel według naszej wiedzy do tej pory nie został wydalony ze stanu kapłańskiego. - czytamy w dokumencie.

 

Na zarzuty opowiedział szef diecezji elbląskiej.

- Moje nazwisko znalazło się w raporcie o wykorzystywaniu seksualnym małoletnich w Kościele w Polsce [20 lutego 2019]. Autorzy raportu przytoczyli fragment mojej rozmowy z dziennikarzem „Gazety Olsztyńskiej”. Dotyczyła ona sprawy duchownego oskarżonego o pedofilię. W chwili rozmowy toczyło się jeszcze postępowanie, przynajmniej na forum Stolicy Apostolskiej. Dlatego moja wypowiedź nie posiadała charakteru werdyktu. Sprawa, o której mowa zakończyła się wyrokiem skazującym i surowymi sankcjami kościelnymi wobec duchownego. Na żadnym etapie sprawy nie było prób jej tuszowania, czy zacierania śladów.

Pragnę zauważyć, że w ciągu ostatnich kilkunastu lat, tworzyły się coraz doskonalsze procedury i praktyka kościelna w walce z pedofilią.

Pedofila jest poważnym przestępstwem, które dotyka społeczność Kościoła. Jest przede wszystkim krzywdą wyrządzoną małoletnim. Duchowni, którzy dopuścili się pedofilii, popełnili wielkie zło. - czytamy w oficjalnym komunikacie biskupa Jezierskiego.

 

Robert Bychowski

Załączone pliki do pobrania (1)

Kamery On-Line

Podziel się:
Oceń:
Tagi

Zobacz więcej z kategorii Wiadomości


Komentarze (2)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe i naruszające regulamin będą usuwane.

 
NMP
NMP 25.02.2019, 22:18
A ksiądz na kolędzie pyta czy chodzę do kościoła? Nie! I chodzić nie będę! Wierzę w Boga, nie w księży. To co się tam odprawia to włos się na głowie jeży. I, że ja mam takiemu jednemu z drugim grzechy swoje wyjawiać. No śmiech w biały dzień!
Krzyżak
Krzyżak 25.02.2019, 16:58
Czarna ospa...brak słów...fury komóry I cash...i to pod przykrywką ! ...