Wydanie nr 292/2018, Piątek 19.10.2018
imieniny: pokaż (7 imion)Paweł, Pelagia, Ziemowit, Kleopatra, Ferdynand, Siemowit, Skarbimir
ReklamaKontakt
  • tvmalbork.pl
  • zulawyimierzeja24.pl
  • tvsztum.pl

Wielkie rozczarowanie na malborskim parkiecie. Porażka z outsiderem I ligi.

Wielkie rozczarowanie na malborskim parkiecie. Porażka z outsiderem I ligi. fot. Michał Kruczkowski
Sobotnie starcie (12 maja) malborskich szczypiornistów z ostatnią drużyną tabeli, MKS-em Grudziądz, było pierwszym z trzech ostatnich spotkań tego sezonu. Tabela nie kłamie, dlatego wydawało się, że podopieczni Igora Stankiewicza mają spore szanse na zdobycie kompletu punktów. Doszło jednak do przykrej niespodzianki.

Początkowo nie zanosiło się na niespodziewany rezultat. Drużyny wymieniały się strzałami i jedna po drugiej punktowały. Piękna pogoda podziałała chyba jednak zbyt rozluźniająco na naszych zawodników, którzy tego dnia nie wykazywali wielkiego zaangażowania. Było sporo niedokładności, co zaczęła wykorzystywać drużyna przyjezdnych. Ostatecznie pierwsza część spotkania zakończyła się rezultatem 14:15.

Kibice zebrani na trybunach nie mieli obaw do wielkiego niepokoju. Co prawda Pomezania przegrywała, ale była to tylko jednopunktowa strata, dlatego wszystko było jeszcze w rękach gospodarzy. Niestety, przerwa wcale nie podziałała na nas mobilizująco. Z minuty na minutę uwidaczniał się tylko coraz większy brak rzetelności i dokładności. MKS stopniowo budował swoją przewagę, aż w końcu było już za późno na odrabianie strat. Pomezania przegrała z outsiderem I ligi 24:29. Trzeba podkreślić, że z dobrej strony pokazał się nasz bramkarz, Marcin Kochański, dlatego też rozmiary porażki mogły być jeszcze większe. Zarówno trener, jak i prezes Pomezanii odmówili nam pomeczowych wypowiedzi, co chyba samo w sobie pokazuje, jakie nastroje panowały w zespole po ostatnim gwizdku.

Przed Polskim Cukrem jeszcze dwa wyzwania. Najpierw udamy się do Gorzowa Wielkopolskiego, a sezon zakończymy na własnym parkiecie meczem z Sokołem Kościerzyna, który odbędzie się 26 maja. Jedno jest pewne. Jeśli szczypiorniści Pomezanii utrzymają dzisiejszy poziom, nie mamy co liczyć na jakąkolwiek zdobycz punktową.

Michał Kruczkowski

 

Podziel się:
Oceń:
Tagi

Zobacz więcej z kategorii Piłka ręczna


Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe i naruszające regulamin będą usuwane.