Wydanie nr 296/2018, Wtorek 23.10.2018
imieniny: pokaż (12 imiona)Seweryn, Giedymin, Małogost, Marlena, Ignacy, Roman, Jan, Domicjusz, Gracjan, Gracjana, Gracjanna, Klotylda
ReklamaKontakt
  • tvmalbork.pl
  • zulawyimierzeja24.pl
  • tvsztum.pl

Stary Targ: Na bruk z 7-letnim synem? Lokatorce mieszkania gminnego grozi wyrzucenie... - 29.11.201

Stary Targ: Na bruk z 7-letnim synem? Lokatorce mieszkania gminnego grozi wyrzucenie... - 29.11.201 fot. W. Mocny
Pani Ewelina Rączka zgłosiła się do redakcji www.TVSztum.pl z dramatyczną prośbą. Jak twierdzi z dnia na dzień grozi jej wyrzucenie z domu wraz z 7-letnim synem na bruk... Wszystko przez śmierć matki 9 października, która miała prawo do lokalu. Gmina nie jest chętna, by przekazać maleńką kawalerkę (27 m kw jeden mały pokoik, który stanowi kuchnię, sypialnię i salon oraz łazienka) pani Ewelinie.

Lokatorka w przesłanym do redakcji TVSztum.pl e-mailu tak tłumaczy sytuację, w której się znalazła:

 

 

Mama ja i mój syn mieszkaliśmy w mieszkaniu gminnym w Nowym Targu ze względu na chorobę mojej mamy raka płuc, wójt gminy Stary Targ dał mieszkanie mamie w Starym Targu nad pocztą przychodnią i apteką, aby miała bardzo blisko do lekarza. Ja miałam zasiłek opiekuńczy na chorą mamę i poszłam z synem tam mieszkać, aby się nią opiekować. Wójt nie zameldował ani mnie, ani syna tylko mamę. W niedalekim czasie wstecz byłam pytać wójta o zameldowanie nas, bo byliśmy bez meldunku co utrudniało dużo rzeczy lecz usłyszałam odpowiedz że nie zamelduje bo nie. Moja mama zmarła dnia 09.10.2017r i teraz wójt zabierze mi to mieszkanie, bo tam była zameldowania tylko moja mama. Jest jesień zaraz zima a ja z synem mamy iść na chodnik. Chociaż mieszkanie było małe 27m, ale jest dach nad głową nie zalegaliśmy z czynszem. Bez stałego zameldowania nikt mnie nie przyjmie do żadnej legalnej pracy. Nie będę też mogła zarejestrować się do urzędu pracy. Proszę o pilną i szybką pomoc gdyż w czwartek chowam zmarła mamę, a obawiam się że po pogrzebie zostanę wyrzucona z mieszkania z 7-letnim synkiem. Nie mam gdzie się podziać gdyż tato zmarł 27 lat temu, a rodzeństwa nie mam. Jeszcze raz proszę o pomoc.”

 

 

Całą sprawę przedstawiliśmy w gminie Stary Targ wójtowi oraz dyrektor Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej. Urzędnicy całą sprawę widzą zupełnie inaczej. W tym co przedstawiają obie strony są wyraźne rozbieżności. W piśmie, w odpowiedzi na przesłane przez nas pytania, podpisanym przez wójta Wiesława Kazimierskiego jest mowa, że Pani Ewelina nie chciała opiekować się chorą matką, a 30 sierpnia 2016 r. właśnie z tego powodu miała wyprowadzić się z Nowego Stawu. Zdaniem gminy lokal przy ul. Nowotarskiej 1/4 zajmowany jest przez wspomnianą lokatorkę z synem od 2 stycznia br.

 

Od 2 stycznia do 31 sierpnia GOPS przydzielał opiekunkę do chorej matki pani Eweliny. Dopiero wtedy Pani Ewelina miała zgodzić się na opiekę. Pismo informuje też o wielu interwencjach domowych policji w lokalu, który zajmowała opisywana rodzina.

 

Poprosiliśmy o zweryfikowanie tych danych w sztumskiej policji, ale zasłaniając się ochroną danych osobowych podano nam tylko, że w okresie od sierpnia do końca października sporządzono tylko dwie Niebieskie Karty w całej gminie Stary Targ. Niestety nie podano nam liczby interwencji w gminie Stary Targ w okresie ostatnich 3 miesięcy.

 

Ani Pani Ewelina, ani gmina Stary Targ nie wspominały nam o Niebieskiej Karcie. Pani Ewelina Rączka w materiale wideo ustosunkowała się do nadesłanych w piśmie do redakcji zarzutów i oskarżeń. W odpowiedzi na nasze pytania do gminy nie usłyszeliśmy jak rozwiązać problem, lecz zarzuty i oskarżenia pod adresem osoby w trudnej sytuacji, tak jakby pomocy społecznej wymagała wcześniej tylko matka Pani Eweliny...

 

Wawrzyniec Mocny

 

Powiązane artykuły

Kamery On-Line

Podziel się:
Oceń:
Tagi

Zobacz więcej z kategorii Interwencje TV


Komentarze (32)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe i naruszające regulamin będą usuwane.

 
x
x 23.01.2018, 19:09
Ta pani to patologia przed duże P. Większość nieprzychylnych komentarzy jest niestety prawdziwa. Dzieciaka szkoda, że ma co chwilę nowego tatusia.
Ala
Ala 28.12.2017, 19:20
Praca a nie chlopy. ..praca wszędzie jest ale trzeba chciec. Ludzie wynajmują mieszkania płacąc tysiące a Pani na co liczy? Nie ma lekko .
Sąsiad
Sąsiad 25.12.2017, 08:57
Mówią na ulicy, że zamierza otworzyć własną działalność i dlatego potrzebny jest lokal. Jakąś Agencję czy coś w tym stylu. Ja to nawet popiream.
Mieszkaniec Starego Targu
Mieszkaniec Starego Targu 24.12.2017, 13:22
Wiem, że byli tacy którzy proponowali pracę ale ta Pani odmówiła !
Maniek
Maniek 23.12.2017, 22:32
.....................ewentualnie mogła by pójść w stronę biznesu 500+ zanim maszynka w miarę nie rozklekotana. Co roku 500 + a raz na trzy lata nawet 2 razy 500+. A jak by się trafiły dwojaczki czy trojaczki to jak wygrana w totolotka. Bardzo szybko można dojść do pieniędzy i ustawić w życiu a nawet pomyśleć o jakimś rodzinnym biznesie. A takich chętnych co to pomogą napisać Biznes Plan na 500+ i mają stojące pióra w okolicy aż nadto.